Stal Rzeszów odniósł kolejne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe Miedź Legnica. To historyczna wygrana drużyny, która po raz pierwszy wygrała na boisku rywala.
Miedź Legnica – Stal Rzeszów 2-3 (1-3)
Bramki: Zvonimir Petrović 14, Marcel Mansfeld 69 – Szymon Salamon 21, Myrosław Mazur 26-samobójcza, Szymon Pukała 45.
Miedź: Ivan Lucić – Igor Maliszewski (59, Oliwier Olewiński), Karol Noiszewski, Myrosław Mazur (46, Gustaf Norlin), Mateusz Grudziński – Asier Córdoba, Igor Korczakowski (74, Jakub Serafin), Juliusz Letniowski (67, Kristian Fucak), Zvonimir Petrović, Kamil Antonik – Daniel Stanclik (60, Marcel Mansfeld).
Stal: Marek Kozioł – Marco Thiede, Marcin Kaczor, Vladislav Krasouski, Ksawery Kukułka – Szymon Pukała (77, Amine Naifi), Sean Goss, Mateusz Leniart (61, Marcin Listkowski), Wojciech Brzęk (61, Oliwier Madej), Marvin Rittmüller – Szymon Salamon (68, Emanuel Wiśniowski).
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków). Żółte kartki: Goss, Listkowski.
Stal Rzeszów rozpoczęła mecz z dużym zaangażowaniem i szybko stwarzała zagrożenie pod bramką przeciwnika, mimo że to gospodarze pierwsi zdobyli gola. Rzeszowianie szybko zareagowali na utratę bramki, wyrównując dzięki Szymonowi Słamonowi, który wykorzystał podanie od Szymona Pukały.
Wkrótce Stal wyszła na prowadzenie po samobójczej bramce Myrosława Mazura, który wbił piłkę do własnej bramki po zagraniu Ksawerego Kukułki. Tuż przed przerwą Szymon Pukała, po znakomitym zagranie Marvina Rittmullera, podwyższył wynik, co pozwoliło Stali na komfortowe zejście na przerwę.
Druga połowa przyniosła przewagę Miedzi, która zdobyła bramkę kontaktową. Stal jednak skutecznie broniła się przed dalszymi atakami i po końcowym gwizdku cieszyła się z wygranej.
Teraz przed drużyną przerwa reprezentacyjna, a kolejny mecz odbędzie się 12 października, kiedy Stal zmierzy się z Lechią Gdańsk.

