Wojciech Machura, piłkarz Stali Rzeszów, podkreślił, że zespół nie może skupiać się na ostatnim meczu w pucharze z Podbeskidziem. Zamiast tego, planują podejść do nadchodzącego spotkania z nowym nastawieniem, z zamiarem zdobycia trzech punktów.
Jak ocenia ostatni mecz w Siedlcach?
Machura zauważył, że sytuacja w Siedlcach była trudna. „Szybko straciliśmy dwie bramki, a zaraz potem był jeszcze ten karny. Na szczęście udało nam się dowieźć korzystny wynik do końca, choć mecz był wymagający. Taka wygrana smakuje szczególnie dobrze” – dodał.
Jak ocenia swoją postawę w ostatnim meczu?
„Ogólnie moja gra była pozytywna, chociaż przy drugiej bramce mogłem zareagować lepiej, bo piłka mi uciekła. Uważam, że występ był na plus, mimo pechowego karnego. Wciąż uczę się swojej roli na boisku i będzie coraz lepiej” – powiedział Machura, doceniając swoją asystę w meczu.
Jakie przypomnienia o meczu pucharowym z Podbeskidziem?
Wspomniał, że mimo wygranej 3-0 w meczu pucharowym, teraz muszą zbudować nową historię i zrealizować nowe cele. „Nie możemy oczekiwać łatwej wygranej; tamta wygrana także przyniosła wiele trudności” – zaznaczył.
Jakiego rywala oczekuje Machura?
„Przewiduję, że Podbeskidzie będzie grało zdecydowanie i bezpośrednio, tak jak w naszym ostatnim meczu w Siedlcach” – skomentował zawodnik.
Co sądzi o podejściu rywala do nadchodzącego spotkania?
„Musimy być na to gotowi, ponieważ na pewno będą chcieli wygrać na swoim boisku, zwłaszcza że ich sytuacja w tabeli nie jest najlepsza” – dodał.
A jaka będzie Stal Rzeszów?
„Na pewno wyjdziemy pewni siebie i zmotywowani do walki o kolejny sukces. Mamy dobrą passę w meczach wyjazdowych i chcemy ją utrzymać. Celem są oczywiście trzy punkty” – zakończył Machura.
