Niedziela, 2 sierpnia 2026 r. · Imieniny: Kariny, Gustawa, Euzebiusza20° zachmurzenie duże· Powietrze: Dobry· EUR 4,31 zł zł / USD 3,74 zł zł
terazrzeszow.pl
Alert IMGW
Upał — obowiązuje do 05.08.2026 20:00Upał — obowiązuje do 05.08.2026 20:00
Szczegóły
Radosław Bieniaszewski o swojej drodze do Stali Rzeszów i elastyczności na boisku
Sport

Radosław Bieniaszewski o swojej drodze do Stali Rzeszów i elastyczności na boisku

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Rzeszów w Google? Obserwuj terazrzeszow.pl
ADAntoni Dziuba30.07.2026, 20:13aktualizacja 30.07.2026, 20:152 min czytania 0

Radosław Bieniaszewski, piłkarz Stali Rzeszów, w rozmowie wspomniał o swojej drodze do zespołu i o potrzebie ciągłego rozwoju. Zaznaczył, że może grać na różnych pozycjach, co stanowi jego atut na boisku.

Czytaj także

Konferencja prasowa po meczu Arka Gdynia - Stal Rzeszów

Radosław Bieniaszewski, piłkarz Stali Rzeszów, przyznał, że dwa lata temu nie wyobrażał sobie, że zagra w pierwszej lidze. Obecnie ma na swoim koncie trzy występy i pragnie rozwijać swoje umiejętności.

W rozmowie Bieniaszewski podkreślił, że nie mógł uwierzyć, gdyby ktoś mu powiedział, że będzie grał w Stali Rzeszów. Jego droga do obecnej formy zaczęła się w momencie, gdy mama zapisała go do akademii Ziomki Rzeszów, kiedy miał pięć lat. Od tamtej pory gra w piłkę stała się ważnym elementem jego życia.

Piłkarz przypomniał sobie swój debiut w zespole Wieczystej Kraków, zauważając, jak wiele zmieniło się w jego karierze w ciągu dwóch lat, kiedy jeszcze grał w klasie A. Zauważył także, że po dołączeniu do Stali na testy pojawiły się chwile niepewności, jednak ciężka praca opłaciła się, a w końcu otrzymał szansę na grę w Centralnej Lidze Juniorów.

Wspominając swój debiut w pierwszej drużynie, Bieniaszewski zaznaczył, że podszedł do niego ze spokojem, co było jego dużą zaletą. Jak stwierdził, nie miał przypisanej konkretnej pozycji, co pozwala mu na grę na różnych pozycjach na boisku. Jego zdaniem potrafi dostosować się do wymagań trenera oraz korzystać z umiejętności, aby oddać strzał na bramkę.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

AD
Antoni Dziuba
Redaktor Naczelny
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy